Zgadzam się. Zatem właśnie poszukuję alternatywy dla Facebooka. Mam już dość scrollowania przez milion reklam i widzenia tylko tego, co „powinnam” zobaczyć. Fajnie byłoby wrócić do czasów, kiedy ludzie zakładali fora, grupy tematyczne, pisali z pasji, nie z potrzeby klikania.
A ja tam lubię poczytać różne kontrowersyjne rzeczy, bo to właśnie daje szerszy ogląd sytuacji. Na wielu portalach takie tematy są z automatu blokowane. Dlatego te mniej znane, niezależne miejsca dają prawdziwy oddech. Nawet jeśli nie zgadzasz się z kimś – możesz to powiedzieć.
Dla mnie takim klimatem zawsze pachniały klasyczne fora. Pamiętacie? Długie wątki, konkretne dyskusje, ludzie się znali z nicków. Żadnych algorytmów, tylko społeczność. Ostatnio odkryłem, że niektóre nowe platformy próbują do tego wrócić. I serio – działa to zaskakująco dobrze.