Ja też to zauważyłem. Kiedyś większość tanich wkrętów po prostu się obrabiała przy mocniejszym dokręceniu. Teraz, jak kupiłem lepsze nierdzewne, to nawet przy dużym momencie nic się nie dzieje. Zresztą nierdzewka ma tę zaletę, że nawet po latach wszystko można łatwo odkręcić.
Dla mnie najważniejsze jest, że wkręty samowiercące nierdzewne naprawdę przyspieszają pracę. Nie trzeba wiercić, nie trzeba kombinować z gwintownikiem. Wkręcasz i gotowe. A jeśli ktoś szuka, to naprawdę warto zajrzeć do sklepów internetowych – często mają zestawy z rabatami przy większej ilości.
U mnie największą różnicę zrobiły wkręty samowiercące nierdzewne. Wcześniej wiercenie otworów i dopiero montaż zajmowały mnóstwo czasu. Teraz wszystko idzie płynnie – wkręt robi robotę za wiertło i śrubę w jednym. Super sprawa przy konstrukcjach stalowych i blaszanych.