Moim zdaniem przy takich urządzeniach dobrze patrzeć nie tylko na cenę. Ważne jest też, jak wygląda obsługa, czyszczenie i ile miejsca sprzęt faktycznie zajmie. Czasem na zdjęciu wszystko wygląda kompaktowo, a później zaczyna się kombinowanie na zapleczu.
Meble gastronomiczne kupowałbym dopiero po dokładnym rozrysowaniu pomieszczenia. Naprawdę warto zaznaczyć drzwi, przejścia, przyłącza i pozostałe urządzenia. Kilka centymetrów różnicy może zdecydować, czy stanowisko będzie wygodne. Sklepy internetowe zwykle podają dokładne wymiary, więc można wszystko wcześniej spokojnie rozplanować.
Mnie najbardziej podobają się lokale, w których ekspozycja jest prosta i nieprzeładowana. Kilka dobrze pokazanych produktów wygląda często dużo lepiej niż półka wypełniona po brzegi. Szczególnie przy ciastach i deserach.